Tylko do końca marca można zgłosić chęć zmiany sposobu rozliczania VAT na metodę kasową jeśli ma ona być od 01.04.2020 roku.
Takie zgłoszenie polega na wypełnieniu i wysłaniu do urzędu skarbowego zgłoszenia aktualizacyjnego VATR.
Co taka metoda oznacza w praktyce?
Oznacza to, że podatek VAT z wystawionej faktury należy zapłacić dopiero PO otrzymaniu płatności za fakturę. Czyli brak zapłaty za wystawioną fakturę = brak obowiązku zapłaty VAT z tej faktury. Przywilej ten dotyczy podatników, którzy wystawiają faktury na rzecz czynnych i zarejestrowanych podatników VAT. Jeśli natomiast faktury wystawiane są na rzecz innych niż powyżej, to mimo braku zapłaty za fakturę i tak po 180 dniach VAT z tej faktury należy zapłacić. Z takiej możliwości skorzystać mogą tylko mali podatnicy, czyli ci, których obrót brutto (czyli przychód z VAT) za zeszły rok nie był wyższy niż 5 248 000 zł.
Wybór takiej metody rozliczania VAT wiąże się też z pewnymi obowiązkami, m.in obowiązek:
- Kwartalnego rozliczania VAT (wyjątek to nowo zarejestrowani podatnicy VAT i ci, którzy w danym kwartale lub w poprzedzających go 4 kwartałach dokonali dostawy towarów lub świadczenia usług, o których mowa w załączniku nr 15 do ustawy, chyba że łączna wartość tych czynności bez kwoty podatku nie przekroczyła, w żadnym miesiącu z tych okresów, kwoty 50 000 zł),
- Stosowania tej metody przez 12 miesięcy,
- Pilnowania limitu sprzedaży dla małego podatnika w trakcie roku, w którym stosowana jest ta metoda (można ją stracić!),
- Zamieszczania w fakturach sprzedaży wyrazu “metoda kasowa”.
Podatnik, który wybrał metodę kasową rozliczania podatku VAT ma prawo odliczyć VAT z faktur kosztowych dopiero po ich zapłacie – coś za coś można rzec.
Wybór metody na kasową ma sens, jeśli faktury wystawiane są głównie dla czynnych podatników VAT, bo dla innych, mimo braku zapłaty po 180 dniach i tak ten VAT z wystawionych faktur trzeba zapłacić.
0 komentarzy